W 2021 r. Tato podjął decyzję o sprzedaży domu na Błażkówce, który stał niezamieszkały od śmierci babci Marysi w 2008 r. i marniał w oczach. Przyjechaliśmy tam całą rodziną w maju, aby po raz ostatni pożegnać się z domem i powspominać.
Ziemia była w rękach rodziny od 1910 r. Dom wybudował w 1931 r. mój pradziadek Jakub Ćwikła. Mieszkało w nim (stale lub okazjonalnie w czasie wakacji) 5 pokoleń: pradziadkowie, dziadkowie, mój tato i mama, ja i siostra z mężami, nasze dzieci.
Trudno było się pożegnać, ale dom trafił w dobre ręce – pasjonatów starych budynków – którzy tchnęli w niego nowe życie.