Pani Drożdżowa jest częścią moich wczesnodziecięcych wspomnień z Błażkówki. Mieszkała w domu ciotki Gajowej, miała tam swój pokoik z osobnym wejściem z boku domu.
Spotkałam ją raptem kilka razy w życiu – była już wtedy mocno posuniętą w latach staruszką. Najbardziej utkwiła mi w pamięci wizyta u pani Drożdżowej z okazji nawiedzenia obrazu Matki Boskiej Kalwaryjskiej. Obraz wędrował od domu do domu – następna w kolejce rodzina udawała się do sąsiadów i samodzielnie przenosiła wizerunek. Była to sporej wielkości reprodukcja w ciężkiej, drewnianej ramie z podstawą. Tak też było w tym przypadku. Wyjechałam do dziadków na ferie; żył jeszcze mój dziadek, więc było to pewnie końcem lat osiemdziesiątych. Pewnego wieczoru (a może popołudnia – w każdym razie było już ciemno) dziadek zabrał mnie ze sobą i poszliśmy do sąsiadów przynieść obraz. Weszliśmy do pokoju pani Drożdżowej, która leżała w łóżku, przykryta ciężką pierzyną. Zapamiętałam kilim wiszący na ścianie i uśmiech starszej pani.
Wiele lat później, gdy pani Drożdżowa już nie żyła, postanowiłam się czegoś więcej o niej dowiedzieć. Kim była, jak potoczyły się jej losy? Dlaczego mieszkała przez całe życie w domu ciotki Gajowej? Gdzie została pochowana? Tato nie pamiętał wiele. W domowych albumach znalazłam tylko jedno jej zdjęcie. Krok po kroku udało mi się jednak rzucić nieco światła na tą tajemniczą historię. Kilka lat temu odnalazł mnie potomek jednej z sióstr pani Drożdżowej, pan Szczerbiński. Otrzymałam od niego kilka zdjęć pani Marii. Z pomocą przychodzi też indeksacja metryk w portalu geneteka, dzięki czemu można dotrzeć do kluczowych faktów z życia dawno zmarłych ludzi i odtworzyć przynajmniej częściowo stosunki rodzinne.
Pani Drożdżowa, a właściwie Maria Nowicka, była najstarszą córką Heleny z d. Sordyl i Piotra Nowickiego. Para ta pobrała się w 1903 r. w Wadowicach i miała co najmniej siedmioro dzieci:
- Maria Franciszka Nowicka ur. 7 stycznia 1904 r., zm. 1 maja 1992 r. , wyszła za Zbigniewa Drożdża
- Kazimierz Nowicki, ur. i zm. 1908
- dr Helena Nowicka ur. 23 stycznia 1905 r., zm. 1947 r., wyszła w za Eugeniusza Zdaniewskiego
- Wanda Nowicka ur. 8 września 1919, zm. 27 sierpnia 1986 r., wyszła za Jerzego Koszałka
- Urszula Nowicka, wyszła za Władysława Szczerbińskiego
- Jadwiga Nowicka, wyszła za ? Adamusa
- Zdzisław Nowicki, ożenił się z ? Kwiatkowską
- Władysław Nowicki
Maria Nowicka wyszła za mąż za Jana Zbigniewa Drożdża 2 lipca 1933 r. w Wadowicach. Wybór miejsca ślubu był interesujący – zgodnie z zapisami w metryce, pan młody pochodził z Kalwarii Zebrzydowskiej i tam mieszkał pod numerem 53, a panna młoda mieszkała w Brodach. Podwójne imię męża jest dla mnie pewnym zaskoczeniem – na nagrobku rodzina wykuła tylko „Zbigniew”, więc używał chyba na co dzień tylko drugiego imienia.
Zbigniew Drożdż był profesorem gimnazjum. Był o 2.5 roku młodszy od swojej małżonki, urodził się 7 października 1906 r.
Ciekawostka: 4 tygodnie później w Wadowicach wychodzi za mąż młodsza siostra Marii, dr Helena Nowicka. Poślubia inżyniera Eugeniusza Zdaniewskiego z Siemianowic. Helena mieszkała w Wadowicach przy ul. Mickiewicza 3.
W jakich okolicznościach pani Maria zamieszkała na Błażkówce? Tego nie wiem. Faktem jest, że już od czasów przedwojennych istniały powiązania między rodziną Nowickich a rodzinami mieszkającymi na Błażkówce. Mój dziadek Stanisław Ćwikła razem ze swoim kuzynek Jerzym Koszałkiem mieszkali w latach gimnazjalnych na stancji u pani Heleny w Krakowie. Utrzymywali bliskie i żywe kontakty z siostrami Nowickimi – na zachowanych w rodzinnym archiwum fotografiach przewijają się siostry pani Marii, Wanda i Urszula, oraz jeszcze jedna młoda dziewczyna – czy jest to inna siostra Nowicka, nieznana mi z imienia?
Znajomość między Wandą a Jerzym skończyła się romantycznie – w 1942 r. para się pobrała. Jerzy był synem cioci Zofii, w domu której mieszkała przez większość swojego życia pani Drożdżowa. Czy zamieszkała tam w okolicach ślubu swojej siostry?
Zachowała się kartka pocztowa, przesłana przez państwa Nowickich do mojego dziadka Staszka 21 grudnia 1942 r. Urwany róg to ślad po pasji filatelistycznej – zapewne był tam przyklejony jakiś ciekawy znaczek.
Pani Drożdżowa była wspominana jako niezwykle elegancka i dystyngowana pani. Ciekawą pamiątką jest bilecik, który przesłała z życzeniami moim dziadkom Stanisławowi i Marii Ćwikłom z okazji ich ślubu 28 października 1952 r.
Poza ślubnym portretem, zachowało się jedno wspólne zdjęcie Marii i Zbigniewa. Podobno został wykonane na schodach domu Koszałków w Kalwarii.
Czerwiec 1938 – od lewej Maria z d. Nowicka Drożdż, Zbigniew Drożdż, Helena z d. Sordyl Nowicka, Maria z d. Leśniak Ćwikła. Źródło: archiwum rodziny Ćwikła.
Małżeństwo Drożdżów nie doczekało się dzieci. Zbigniew zmarł przedwcześnie, 1 września 1950 r., w wieku zaledwie 44 lat, nieznane są mi niestety okoliczności jego śmierci. Czy to wtedy pani Maria przeniosła się na Błażkówkę?
Ostatnie zdjęcie pani Marii zostało wykonane ok. 1989 r. na Błażkówce.
Pani Maria przeżyła męża o ponad 40 lat. Oboje zostali pochowani na cmentarzu w Zebrzydowicach. Aby znaleźć ich grób, należy idąc główną alejką w górę cmentarnego wzgórza, skręcić w lewo zaraz za kaplicą. Odkąd kilkanaście lat temu odnalazłam ten miejsce ich spoczynku, przy każdej wizycie zatrzymujemy się tam na chwilę zadumy i zapalamy znicz.