Dokument znajduje się w księdze sądu ławniczego Kańczugi 1735 – 1782 r. Oryginał jest przechowywany w Archiwum Państwowym w Przemyślu, sygnatura 56/133/0/4/46, strony skrajne 21 – 23.
Iudicium Necessarium Banitum Legistime Emptum Celebratum extiti Cancusia, per Famatum Ioannem Tarnawski Advocatum, per Famatum Laurentium Dziurski vice Advocatum et per Famatos Mathiam Bliźniec, Georgium Harczeński, Iacobum Uchman, Stanislaum Homęnda, Laurentium, Iosephum Buyny Scabinos Iuratos Cancusienses Die 9no mensis Mai Anno 1736to [9 maja 1736 r.].
Venditio Fundi sive [Sprzedaż nieruchomości lub] Ogroda z Domostwem
- H(onestus): Casimirus Buczek Emptor [kupujący]
- H(onestus): Michael Gorlicki alias Iabłoński Venditor [sprzedający]
Stans et Comparens personaliter in Officio Nostro Advocatiali Scabinalium Cancusiensi [Stając i stawiając się osobiście w naszym Urzędzie Wójtowskim Ławniczym Kańczuckim], Sławetny Michał Gorlicki alias Iabłoński y Zofia małżonkowie, dobrowolnie nieprzymuszu żadnego, po trzeźwiu, będący oboie zdrowi na umyśle, y ciele, słowy wyraźliwemi, palam, publice et per expressum [jawnie, publicznie i dobitnie] zeznali. Iż my maiąc Dziedziczny swóy Gront, y z Domostwem wniwczy niezawiedziony, u Oyca naszego Jana Gorlickiego Dziedzictwem kupiony y inszymi Sukcessorom rzetelnie spłacony; to iest Ogrod leżący za gronten mieyskim od Przeworska między Grontami z iedney strony Ogrodem Stanisława Wraszkiewicza y Ewy małżonków, a z drugiey Folwarku prboszczowskiego, quondam [niegdyś] nazwany Axamitowski, przedaliśmy cum omnibus adiacentiis, pertinentiis, proventibus, fructibus, reditibus [z wszelkimi przyległościami, przynależnościami, pożytkami, owocami, dochodami] wiecznemi czasy, Sławetnemu Kazimierzowi Buczkowi y Annie małżonkom, za Summę Złotych Polskich Trzysta, Dico [słownie] 300, w każdy złoty rachuiąc po groszy Trzydzieści, monety y liczby Polskiey, iaką wkrainie Polskiey idzie, y rezygnowaliśmy czasy wiecznemi, pomienionym Kupicielom, y Potomkom ich, żadnego Prawa sobie nie zachowuiemy u nie zostawuiemy; ani żadney Salwy samym sobie, ani komu innemu z krewieństwa naszego będącemu, ponieważ własnych Potomków nie mamy; a inni z Liniy Oycowskiey idący, są dawno uspokoieni w pretensyach swoich, y Dziedzictwie.
Ale Błogosławieństwo naprzód Boskie przy tym też swoie kładziemy na kupicielów y na Potomki ich y wylewamy czasy wiecznemi, y kwituiemy z pomienionego grontu in Superis kupicielów, y wolno będzie kupicielom ten Gront komu oni chcą dać darować, przedać, y wiak naylepszy pożytek obrócić.
Tylko sobie Salwę zachowuiąc, abyśmy mieli wolną komorkę tylnią od Probostwa do pomieszkania letniego dożywotniego, a w Zimie razem z kupicielami w Izdepce, abyśmy się mieścić mogli, y Staienkę tylniy dla bydła abyśmy wolną mieli. także uwrocie z trawą od Probostwa na Trzy lata, zaś na kapustę tego Roku Zagonów Dwa, y grzędy iuż marchwią zasiane, y Cebulę, zaś na ten rok 1736to. de Caetero [z reszty] iescze pr?zne grzędy kupicielom.
Na rok zaś przyszły 1737 na kapustę Zagon ieden na Marchew Zagon ieden a daley nic, Summę zaś za ten Gront tak od kupicielów odbieramy:
- Ponieważeśmy byli niedawnemi czasy Złotych Dwieście Rożańcowych, na pilną potrzebę naszą na ten Gront zaciągnęli. Tedy Panowie Kupiciele Złotych Sto, Dico 100 monety y liczby Polskiey, w każdy złoty po groszy trzydzieści rachuiąc, na tymże Groncie swoim, u nas kupionym, y wniwszym nie zawiedzionym zapisuią Rożańcowi Świętemu, lokuią, y pensować [płacić procenty] od nich po Złotych Siedmiu od sta, obliguią się potyl, pokiby wspomogszy się za Błogosławieństwem Boskim tej że Summy na inszy Gront pewny nie za wiadomością Imci Xiędza Promotora Kańczuckiego teraz raz lubo na potym inszego będącego, y za wiadomością Starszego Brata Rożańcowego to iest Podskarbiego, nie oddali, y nie lokowali.
- Summę zaś drugich Złotych Sta Dico 100 na święto Świętego Marcina Biskupa, y wyznawszy w tym że roku 1736 Panowie kupiciele obliguią się oddać Bractwu Rożańca Świętego, aby szukało inszego, pewnego y niezawiedzionego Ewiktora; y oni żeby nie mieli Summami kościelnemi przeładowanego Grontu. Inquantum by zaś nie oddali tedy pensować od niey także po złotych siedmiu co rok powinni potyl póki by iey nie zniesli,
- Summę zaś Złotych Sto trzecią Dico 100, iako Panowie kupiciele nam Przedawcom punktualnie y rzetelnie, na Stole Sądowym Woytowskim wyliczoną, oddaią, iak my zniey kwituiemy pomienionych Kazimierza Buczka y Annę małżonków kupicielów, y groszami własnemi swoiemi na stół sądowy wyrzuconemi wyrzekamy się.
Jednak Panowie Przedawcy tego sobie u(…)ią u Panów kupicielów, iż ieżeliby Sławetny Kazimierz y Anna małżonkowie napotym mieli toż Domostwo przedawać y z grontem, tedy bliższymi będą z Leniy Gorlickiego dokupienia tego Gruntu, za też Summę, y za wszystkie koszta które około tego grontu są modo [teraz], y na potym mogą się wynalezć y Reparacyą okołoż tego Domostwa y Grontu pod ręką Sła. Kazimierza Buczka który to zapis stanął przez wszelkiey kontrowersyi, y przeszkody, sine ulla Contradictione [bez żadnego sprzeciwu].
- Ja Michał Gorlicki, alias Jabłoński +
- Ja Zofia Gorlicka, alias Jabłońska nieumieiąca pisać potwierdzam znakiem Krzy(ża) Świę(tego): +
Pod tym zapisem pozwalaią Panowie Przedawcy Panom Kupicielom dobrowolney Intromissyi, et pacificam Possessionem [wprowadzenia w posiadanie i spokojnego dzierżenia] przez Pana Jana Tarnawskiego Woyta, na ten czas kańczuckiego, y przez Panów Ławników Przysiężnych kańczuckich Sub Ramo viridi et mercipotu, in forma iuris plenissima.