Dokument znajduje się w księdze sądu ławniczego Kańczugi 1735 – 1782 r. Oryginał jest przechowywany w Archiwum Państwowym w Przemyślu, sygnatura 56/133/0/4/46, strony skrajne 71 – 74.
Iudicium Bannitum Necessarium Legittime Emptu(m) celebrat(um) extitit Cancusiae, per Famatum Dominum Adalbertum Szyiowski Advocatum, et per Famatum D(omi)num Laurentium Dziurski vice Advocatum, et per Famatos D(omi)nos Stanislaum Homęnda, Thomam Kwolek, Laurentium Skurski, Iosephum Galarus, Iacobum Uchmąn, Samuelem Dziedzicki, Scabinos Iuratos Cancusienses, Die 21 Juny Anno 1738 [dn. 21 czerwca 1738 r.]
Venditio Domi [Sprzedaż domu]
- H(onestus): Walentinus Ambroży, alias Szperka Venditor [sprzedający]
- H(onestus): Simon Podtasz Emptor [kupujący]
Stans et Comparens personaliter in Officio Castro Advocatali Scabinaliq[ue] Cacusiensi, y do Akt przytomnych dobrowolnie, nie z przymuszu żadnego, będąc zdrowym na tak Umyśle iako y na Zdrowiu, przytym y na ciele fundamentalnie y Gruntownie, Słowy wyraźliwemi zeznał.
Iż on maiąc u nas w Miasteczku Domek sive Chałupkę swoią własną, za Consensem Sławetnych Panów Burmistrza na ten czas kańczuckich, plac Pusty wydzielony do budowania naznaczony, za staraniem, y kosztem swoim na to łożącym, to iest między placami y domami, z iednej strony, Sławetnego Pana Pawła Maxymowicza Burmistrza, na ten czas, z drugiey placu quondam [niegdyś] nazwanego Skowronkowskim, na którym Biały się zbudował, na tym ze zwyż wyrażonym placu de (…) swoim własnym Groszem, y kosztem Sławetny Walanty Ambroży alias Szperka, y Barbara Małżonkowie zbudowali (…) y toż Domostwo z placem wymierzonym sprzedali, y rezygnowali, wiecznemi czasy za Złotych Polskiey Monety y liczby w każdy Złoty ieden rachując po groszy Trzydzieści, za Złotych Pięćdziesiąt y Pięć Dico [słownie] 55. Z której to wyrażonej Summy likwidowaney w Domu Sądowym Panowie przedawcy, Panów Kupicielów kwitują czasy wiecznemi, y potomki ich, nie zachowuiąc sobie samym ani Potomkom swoim, żadney bliskości ani żadnej Possesyi, ani Salwy na potym, ani po krewnych swoich, przy tym Groszami swoiemi własnemi wyrzekaiąc się tak sami za siebie, iako y za potomki swoie czasy wiecznemi, y wszelkie Błogosławieństwo Naprzód Boskie, przytym y swoie wlewaią na Kupicielów, y na potomki ich, przytym Prawo Państwo iakim oni używali Prawem Państwem, takież daią Panom Kupicielom, iż im będzie wolno dać darować, przedać przefrimarczyć y iako w naylepsze swoie obrócić.
Co się zaś tyczy Kaspra Szymczakiewicza, Szwagra Przedawców który na tey Chałupie siedział Lat 6 y więcej, a żadney fruktyfikacyi pomienionym Przedawcom nieczynieł, y Reparacyi należytej teyże Chałupie niedawał choć przedawcy dawali na Reparacyę, iako onego popieraią, a do tegoż Podatku Miejskiego iako Sympel, tak y pogłownego nie płacił iako się Gospodarski Podatek należy, tylko co sam chciał to dał, albo nie, y Chałupę by większą Ruinę y Dezolacyę puścił, toż się Przedawcom zprzykrzyło, aby urząd na onych potym nie rekwirował, y dobrowolnie zprzedali, y rezygnowali Uczciwemu Szymonowi Podtaszowi y Agnieszce małżonkom, y potomkom ich czasy wiecznemi, Lubo iż się exkuzuie Kasper Szymczakiewicz iż iakoby więcey iako od roku miał pierwszą ugodę o tęż Chałupę z Przedawcami, ale iż oświadzenia Urzędniego zapisanego iako zwyczay iest Prawa, tedy Sąd nasz do tego niereferuie się zabiegając większej Ruinie Miasteczka, Który to Zapis stetit, sine Ulla Contradictione.
Ja Walanty Ambroży, alias Szperka, y z Małżonką Barbarą swoią nieumieiący pisać, ten że Zapis nasz potwierdzamy znakami Krzyża Świętego, tak sami za siebie, iako y za potomki swoje, za te które są y które bydź mogą na potym.
Contradykcya
Zanosieł w sądzie naszym Kasper Szymczakiewicz kontradykcyą, na przeciwko Walantego Ambrożego alias Szperki Szwagra swoiego, iż iakoby miał na Chałupę Targ z nim pierwszy, a teraz komu innemu przedaie, ale nie przez żadną bliskość, ani Possesyą.
Teraz Panowie Przedawcy Panom Kupicielom pozwalaią dobrowolney Intromissyi przez Sła: P: Woyta y przez Panów Ławników, sub ramo viridi et mercipotu in forma iuris plenissima.